Czy Operacja Overlord jest w stanie zaspokoić apetyt na krwawe kino rozrywkowe?

in #polish8 years ago

Original image no longer available

Operacja Overlord opowiada o grupie aliantów zrzuconych na ziemie okupowane przez nazistów, ich zadaniem jest wysadzenie wieży kościoła we francuskim miasteczku, aby zniszczyć nadajnik uniemożliwiający atak z powietrza, na miejscu odkrywają, jednak że Niemcy prowadzą straszliwe eksperymenty na mieszkańcach mogące zmienić raz na zawsze przebieg wojny. Od wielu lat kibicuje J.J. Abramsowi i firmie Bad Robot, ponieważ udaje im się tworzyć oryginalne, nieoparte na istniejących już markach historie ich filmy są raz lepsze, raz gorsze, ale zawsze w kreatywny sposób podchodzą do różnych gatunków szukając nowych rozwiązań.

Original image no longer available

Podobnie jest z filmem operacja Overlord, który równie dobrze mógłby być niszowym tanim, ale i kultowym filmem klasy B, ale dzięki talentowi twórców i nieco większemu budżetowi, który nadal i tak stanowi ułamek budżetu superprodukcji, filmowcy mogli podejść do tematu z klasą wykraczając poza grono miłośników gatunku. Operacja Overlord to film, który doskonale zdaje sobie sprawę z tego, czym jest. Poprzedni film reżysera Juliusa Averego „Son of a Gun” który mimo maleńkiego budżetu wyróżniał się stylistyką i pomysłowością realizacji, dokładnie za to samo można pochwalić jego najnowsze dzieło, scenariusz Marka L. Smitha i Billy’ego Reya świetnie buduje napięcie stale stawiając bohaterów w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia zamieniając ograniczony budżet filmu w jego zaletę. Otwierająca film sekwencja desantu opowiadana jest niemal w całości z wnętrza samolotu, a gdy już go opuszczamy przez cały czas kamera towarzyszy jednemu z żołnierzy ograniczając wydarzenia przedstawione w filmie do perspektywy głównych bohaterów w pełni wykorzystując potencjał poszczególnych lokacji i operuje jedynie elementami wprowadzonymi w pierwszym akcie.

Original image no longer available

Overlord wielokrotnie zaskoczył mnie pomysłowością poszczególnych scen oraz sekwencji, zaskoczyło mnie również ile informacji i napięcia udaje się przekazać za pośrednictwem pojedynczych ujęć a szczególnie że mamy tu do czynienia z kilkoma zaskakująco złożonymi mastershotami. Film trwa prawie dwie godziny, dzięki czemu twórcy nie spieszą z opowiadaniem historii pozwalając by sceny odpowiednio wybrzmiały, i właśnie dzięki temu oglądałem je siedząc na skraju fotela, przyznaje, jeśli chodzi o głównych bohaterów nie są zbytnio złożeni i mamy raczej do czynienia z zarysowanymi archetypami takimi jak małomówny twardziel, świeżak czy cynik i tak dalej a ich przemiana ograniczona jest do minimum i tak naprawdę sprowadza się do trzech kluczowych scen, ale wcielający się w nich aktorzy mają wystarczającą charyzmę i spędzamy z nimi odpowiednią ilość czasu na początku filmu, żeby zdążyć ich polubić i kibicować im kiedy w końcu akcja się rozkręca. Na wyróżnienie zasługuje rola Pilou Asbaka, wcielającego się w rolę statystycznego dowódcę nazistów, który w późniejszej części filmu doskonale zdaje sobie sprawę, w jakim filmie występuje i świetnie bawi się na ekranie.

Original image no longer available

Operacja Overlord nie jest jednak filmem dla wszystkich, moim zdaniem jest to najbliższa rzecz, jaką otrzymaliśmy do ekranizacji serii gier komputerowych Wolfenstein i jeśli słowa naziści i potwory w jednym zdaniu nie koniecznie do was przemawiają to po prostu nie oglądajcie tego filmu, ponieważ nie został stworzony dla was. Moim zdaniem to rozrywkowe kino w najczystszej postaci skierowane do miłośników gatunku, sprawdza się równie dobrze jako przygodowe kino wojenne i jako horror, chociaż elementy fantastyczne wykorzystywane są tutaj zaskakująco oszczędnie więc nie nastawiajcie się zbytnio na nie. Oceniając ten film za to, czym jest otrzymuje ode mnie 7/10.

Sort:  

Kolejna pozytywna recenzja tego filmu. Umacnia mnie to tylko w przekonaniu, że obejrzeć warto :)

Na pewno obejrzę ;-)

Jak oglądałam trailer to miałam wrażenie, że film będzie podobny do Hellsing: Ultimate. Nie wiem na ile w rzeczywistości jest podobny, ale takie miałam skojarzenie.